3.12.11

'Tinker Tailor Soldier Spy' (2011)

"Tinker Tailor Soldier Spy" jest jak sam George Smiley. Niedostępny, oszczędny, milczący, wręcz ascetyczny w swym wyrazie, snujący historię powoli, ale z zabójczą dokładnością i precyzją... Może jednak zbyt niedostępny, przez co niezmiernie łatwo się zgubić. Wybitnie stworzone realia 1973 roku wraz z brytyjską śmietanką aktorską, soundtrackiem Alberto Iglesiasa tworzą kameralną i niezwykle realistyczną atmosferę, która udzieli się jednak wówczas, gdy zapewnimy sobie warunki pozwalające nam na maksymalne skupienie i uwagę, a rozpraszające elementy w postaci choćby widowni kinowej sprawią, że zdecydowanie zapragniemy obejrzeć go raz jeszcze w domowym zaciszu i ponownie (albo po raz pierwszy) dowiedzieć się, kim jest Kret na szczycie Cyrku.
Na "Najlepszy obraz" roku 2011 może być zbyt niszowy dla masowej publiczności, lecz niewątpliwie jeden z ważniejszych filmów roku.