17.5.12

'One Flew Over the Cuckoo's Nest' (1975)

Po mojej dłuższej plakatowej przerwie i po sezonie Oskarów z "Artystą" na czele, po superbohaterach (i tych razem - "Avengers") i tych inaczej ("Kronika"), po świetnym "Wstydzie" McQuenna i rozczarowaniach na Marsie ("John Carter"), po kolorowym "Loraxie" i ekscentrycznym Cheyennie ("Wszystkie odloty Cheyenne'a"), po kupieniu Zoo ("Kupiliśmy Zoo") i pierwszej "tej gorszej" Śnieżce ("Królewna Śnieżka"), po Neesonie walczącym z wilkami ("Przetrwanie") po post-konwertowanym "Titanicu 3D" raz jeszcze, i po unikaniu wielkiego, metalowego, kosmicznego złomu z wód oceanu (Battleship etc) oraz po wielu innych, wracam z klasyką, czyli "One Flew over the Cockoo's Nest" z 1975 roku.