18.6.11

'SUPER 8' (2011)

Ostatnio można się było w kinie rozczarować. Było nie całkiem udane "Drzewo Życia" Malicka, kiepscy "Piraci z Karaibów", czerwiec ratował "X-Men: Pierwsza Klasa", lecz też nie wolny od błędów. Duże oczekiwania związane były z "SUPER 8", bo i JJ. Abrams (świetny "Cloverfield"), sygnowanie produkcji nazwiskiem Spielberga i otoczka tajemniczości, która spowijała obraz. Jednak niestety nie wyszło tak, jak powinno. Rozpocznę od plusów : Abrams składa hołd Spielbergowi, tworząc atmosferę filmu prawie tak niezwykłą, jak jego mentor w filmach takich jak "Bliskie Spotkania 3-go stopnia" czy "E.T". Aktorsko również bardzo dobrze, efekty w większości spektakularne (najlepsze wykolejenie pociągu ?). Perspektywa ukazania wydarzeń okiem paczki młodych przyjaciół, kręcących amatorski film bardzo pomysłowa. Ale ze względu na braki w scenariuszu (brak pomysłu na końcówkę, postać i historia Obcego zbyt prosta), naiwność, w scenach napięcia zbędne elementy humorystyczne i momentami brak spójności...film niestety na tym traci. Nie do końca tak miało być, panie Abrams.


PL ENG